Praca nad logiką, nie nad składnikami
Rebuild, który jest wykonywany nie polega na „poprawianiu bugów”. To jest praca nad fundamentalną logiką działania całego systemu.
Przeszchodzimy przez każdy proces krok po kroku:
– Czy dane przepływają w przewidywalnej kolejności?
– Czy każdy moduł wie, czego może oczekiwać od poprzedniego?
– Czy walidacja działa na wszystkich poziomach, nie tylko na powierzchni?
– Czy system zachowuje się stabilnie przy 10, 100 i potem 10 000 rekordach?
To wymaga cierpliwości. Testowania na małych próbkach. Potem na większych. Sprawdzanie skrajnych przypadków, szukanie duchów w oprogramowaniu ( miałem takiego gnoja i powiem wam – to straszne jakie figle potrafi robić i w dodatku ukrywa się bardzo skutecznie). Dokumentowanie każdego odchylenia. Poprawianie. Retestowanie itd i jeszcze raz od nowa 🙂
I powoli — bardzo powoli — liczę na to, że system zacznie tym razem działać przewidywalnie. Nie szybciej. Nie z większą ilością funkcji. Ale że będzie działać niezawodnie. W każdym przypadku. Każdego dnia. I to jest różnica między MVP, które „działa w demo”, a produktem gotowym na prawdziwych użytkowników. Ktoś spyta o koszty? Jakie? …pogadamy przy okazji (na pewno będę o tym pisał), ale na razie …przemilczę.
Wnioski, które zmieniają mnie jako Foundera… i projekt w pewnym sensie również.
Te wszystkie poprzednie etapy napraw i testów i ten etap nauczyły mnie czegoś fundamentalnego: prawdziwa jakość wymaga odpowiednich przerw na przegląd i korektę.
Nie wystarczy, żeby coś działało. Musi działać:
– Powtarzalnie — ten sam input zawsze daje ten sam output
– Stabilnie — niezależnie od obciążenia systemu
– Przewidywalnie — bez niespodzianek w edge cases
– Zgodnie z intencją — nie tylko z literą kodu
Tylko wtedy można pozwolić systemowi rosnąć.
I tylko wtedy kolejne moduły — takie jak automatyczne follow-upy, AI-next action, inteligentne dopasowania klientów — mają sens. Bo stoją na solidnym fundamencie.
Co to znaczy dla każdego startupu
Każdy produkt przechodzi przez ten moment. Nazywa się to „likwidacja długu technicznego”, „architecture refactor”, albo — jak ja wolę — „czyszczenie bugów”.
Czy taka sytuacja to nie jest przypadkiem porażka? Długo myślałem i doszedłem do wniosku że to w moi przypadku oznaka dojrzałości produktu. Poprostu jest co robić 🙂
Młode startupy łatają problemy na szybko, licząc, że „kiedyś to naprawimy”. Ale to „kiedyś” nigdy nie przychodzi. Za rok masz kluczowy, fundamentalny kod, którego nikt nie rozumie. Za dwa lata przepisujesz system od zera.
Ja już wiem jak to jest kiedy pędzisz na przód bo oczekujesz na kolejny przypływ dopaminy który zalewa ci mózg kiedy program ożywa i w wyobraźni już widzisz swój tryumf nad materią, nad rynkiem, kiedy wydaje ci się że jeszcze kilka tygodni i wyjdziesz na świat, ale decyzja którą podejmujesz staje w sprzeczności z twoimi najszczerszymi pragnieniami… Wydaje mi się że dojrzałe startupy powinny umieć zatrzymywać się w odpowiednim momencie by uporządkować podstawy.
Solidny fundament oszczędza lata problemów.
Praca z AI — to większa dyscyplina a nie mniejsza
Najważniejsza lekcja? -AI nie zwalnia z myślenia. AI -wymaga większej dyscypliny.
Kiedy współpracujesz z Claude, ChatGPT, Lovable — musisz być *bardziej* precyzyjny, nie mniej. Bo AI nie domyśla się Twojej intencji. Wykonuje dokładnie to, o co prosisz. Jeśli Twoja wizja jest niejasna, dostaniesz niejasny system.
To wymaga:
– Jasnego definiowania każdego procesu
– Systematycznego testowania każdej zmiany
– Dokumentowania decyzji architektonicznych
– Cierpliwości w debugowaniu edge cases
– Gotowości do przebudowy, gdy coś nie działa
Ale w zamian dostajesz coś niesamowitego: możliwość budowania systemu klasy korporacyjnej (enterprise-grade) jako solo founder.
Bizpull staje się teraz solidniejszy i gotowy na przyszłość
Ta interwencja to nie jest korekta, a celowa inwestycja w stabilną przyszłość platformy a więc również w stabilność kolejnych lat.
Bizpull nie jest już tylko „projektem z wizją” – To program, który pokazał że za kilka miesięcy może działać i ma właśnie okazję stać się systemem ze stabilną podstawą, przewidywalnym zachowaniem i jasnym kierunkiem rozwoju.
Kolejne moduły — LLM-004 (Profile Generator), LLM-005 (Batch Processing), LLM-006 (Scheduler AI), LLM-007 (Matchmaking Engine) — będą mogły (mam nadzieję) dochodzić szybciej a zespół nie będzie tracić czasu na łatanie fundamentów bo fundamenty będą solidne. Kiedy pierwsi użytkownicy zaczną korzystać z Bizpull, dostaną produkt, który nie zaskoczy ich na wejściu dziwnymi błędami. Po prostu będzie działał każdego dnia dając to czego oczekiwali- udany deal mniejszym nakładem czasu i znacznie mniejszym nakładem środków finansowych. Szacujemy że oszczędność w tygodniu małego zespołu (1-3 osoby) wyniesie jeden dzień pracy.
Jeśli chcesz śledzić ten proces od środka — bez marketingowej otoczki — możesz dołączyć do wczesnych testerów:
Jeśli chcesz być jedną z pierwszych firm, które skorzystają z tego podejścia:
Dołącz do wczesnych testerów Bizpull.ai
https://beta.bizpull.aiBo w 2026 roku przewagę będą miały te firmy, które zaczną rozmowy i sprzedaż szybciej i trafniej a przede wszystkim wcześniej niż konkurencja.





















